Przykładowy jadłospis diety DASH

Przykładowy jadłospis na jeden dzień:

Śniadanie

• miska owsianki z rodzynkami lub z suszonymi owocami,
• jeden tost (z pieczywa pełnoziarnistego) plus łyżeczka dżemu,
• pomarańcza bądź grejpfrut,
• filiżanka zielonej herbaty.

Drugie śniadanie

• kromka chleba pełnoziarnistego, cienko posmarowana margaryną,
• dwa plasterki chudej wędliny,
• cztery plastry pomidora,
• szklanka świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy.

Obiad

• dwie łyżki makaronu pełnoziarnistego,
• zupa z pomidorów (lub z brokułów),
• ryba pieczona w folii z dodatkiem warzyw,
• 100 g brokułów lub fasolki szparagowej gotowanej na parze,
• szklanka soku z warzyw.

Podwieczorek

• koktajl przygotowany z maślanki, jednego banana z łyżką orzechów bądź siemienia lnianego.

Kolacja

• 100 g chudego twarożku z dodatkiem pomidora i szczypiorku,
• dwie kromki ciemnego chleba razowego,
• filiżanka zielonej herbaty.

Pamiętaj!

Dieta zakłada dostarczenie 2000 kalorii w ciągu jednego dnia. Oczywiście liczba poszczególnych porcji może być nieco inna, w zależności od zapotrzebowania kalorycznego naszego organizmu.

27 myśli nt. „Przykładowy jadłospis diety DASH

  1. mogę takie diety pisać codziennie w przerwie na przekąskę… tylko że….. trzymanie takiej diety w praktyce jest NIEWYKONALNE powtarzam NIE-WY-KO-NAL-NE.
    chyba że ktoś lubi chodzić do pracy z lodówką i kucharzem i kimś zajmującym się zaopatrzeniem we wciąż świeże coś tam.

    • Oczywiście , ze można jak się chce. Ja pracuje w biurze i jestem na zawołanie szefa dsłownie co minute, ale przygotowuje sobie jedzenie wieczorem. Sałatki robimy w domu i przynosimy na zmiane z koleżanką, dzięki czemu mamy pod nosem zdrowe odżywianie. Posiadamy mikrofalówke w pracy i nie przepadam za takim sprzętem, ale dzięki temu raz dziennie jem ciepłe. W domu często bywam nawet po 20 i już nie jem kolacji. Wszystko się da jeśli odpowednio to zorganizujemy.

    • Dokładnie, to jest dieta dla osób siedzących w domu a nie dla osób pracujących i uczących się, o ile jeszcze osoba pracująca jakoś mogłaby targać ze sobą dzień w dzieć pudełeczka i pojemniczki z zupką itd to w przypadku uczniów jakoś sobie nie wyobrażam obiadku dwudaniowego z pudełeczka + sztućce… na tym właśnie polega problem dzisiejszej otyłości – z domu wychodzimy o 6-7 rano i wracamy ok. 17-18 (średnio licząc) – więc kiedy czas na zakupy wybranych produktów, gotowanie, przygotowywanie pudełeczek na jutro, jakiś sport dla siebie, rodziny, poświecenie czasu dzieciom/sobie – taka dieta jak ogólnie niestety większość jest nierealna – niestety

  2. Niestety od dawna jem głównie takie produkty, tyle że najwyżej 1/3 tego, co tu proponują, na dodatek od lat staram się przestrzegać diety rozdzielnej, i wciąż mam wysoki cholesterol i trójglicerydy oraz ważę co najmniej o 7 kg za dużo. A jeszcze bardzo dużo chodzę (5 km dziennie, często dużo więcej). Widocznie jestem beznadziejnym przypadkiem.

    • Witaj wśród „swoich”. Udało mi się schudnąć tylko raz na diecie Dukana. Uzyskałam przy okazji znaczny spadek trójglicerydów i jak za dotknięciem różdżki zniknęło stłuszczenie wątroby (miałam 2 żółtaczki). Tak więc jest dla nas jakaś nadzieja. I mało mnie obchodzi, że są tacy, którzy dietą Dukana straszą ;)

        • jak macie problemy z odchudzaniem, to najpierw zróbcie sobie mięśnie (a dokładniej: pół roku pakowania na siłowni). Potem zróbcie redukcje. Nie będzie efektu jojo, a na koniec będziecie nie dość, że szczupłe, to ładnie umięśnione gdzie potrzeba… ;)

    • Jestem lekarzem z cukrzycą i mogę stwierdzić po jadłospisie,że ta dieta jest zabójcza,dlatego Ewira nie może schudnąć i nigdy na tej diecie nie schudnie.Najważniejsze w diecie to pewność,że jest prawidłowa i żelazna konsekwencja w jej przestrzeganiu,z tym drugim jest problem.Wypróbowałem pewne rzeczy na sobie i pacjentach pewnych co do przestrzegania i wiem co należy robić

    • A jeśli wolno spytać – jesteś po 40tce? Bo po ukończeniu tego wieku bardzo trudno jest schudnąć. Swoją drogą ta dieta DASH to ok. 2000 kalorii dziennie, więc nie jest to żadna dieta odchudzająca. Jeśli chcesz przyjmować 2000 kalorii i schudnąć, to musisz ograniczyć to co się wchłania do organizmu. Dlatego poszukaj suplementów diety które blokują przyswajanie kalorii. Na zagranicznych stronach znajdziesz informacje o świetnych substancjach, np. iDALG, które dostępne są także w preparatach sprzedawanych w Polsce, np. w Figurin Slim.

    • 5 km dziennie to nie jest „dużo chodzenia”. Przejdź codziennie 15 km, albo spędź godzinę na powietrzu – szybka jazda na rowerze lub bieg zamiennie z szybkim marszem i zaczniesz zrzucać wagę. DŁUŻSZY WYSIŁEK FIZYCZNY (min. 45) raz dziennie i zachowanie aktywności ruchowej w ciągu dnia, np. kilka minut gimnastyki rano i na wieczór, chodzenie po schodach po kilka stopni na raz (polecam jeśli nie mieszkasz na parterze) przy zachowaniu zdrowej diety, czyli minimum soli, słodyczy i przetworzonych produktów i SCHUDNIESZ.

    • na cholesterol dobrze jest spożywać oleje tłoczone na zimno. na przykład olej z wiesiołka. Karczoch dobrze działa na trójglicerydy.

  3. OMG margaryne z chlebem proponują i twierdza ze zdrowa… Ludzie nie dajcie się omamic, tylko PALEO! Zdrowe warzywa, owoce, ryby, orzechy i chude mięso (indyk, wołowina i królik) do tego nasiona (dynia, słonecznik itd.). Jeslinjuz musicie jeść ser to kozi (ma najmniej laktozy) i będziecie zdrowi! Howgh!

  4. Jeśli zdrowie pozwala, to trzeba zacząć się ruszać żadna dieta nie działa jak się je i siedzi przed telewizorem ( nawet oglądając sport:-) ) ja myślę że każdą dietę trzeba połączyć z wysiłkiem fizycznym

  5. Ktoś znów poczuł potrzebę nabicia kabzy i stworzył kolejną „dieta cud” , Margaryna i zdrowa dieta to oksymoron. Za dużo w tej diecie węgli w chlebie, płatkach itp. a przede wszystkim w owocach. Zestawy posiłków fatalne, spowodują ferment w żołądku i gazy + kilogramy i złe samopoczucie.
    Szczupłą sylwetkę i zdrowie daje wyłącznie ograniczenie węgli do niezbędnego minimum . Bez liczenia kalorii, unikania tłuszczów i innych cudów!

  6. Gdybym odżywiała się zgodnie z tą dietą, to bym w drzwi nie weszła po trzech miesiącach. Moja dieta: rano talerz zupy mlecznej /płatki kukurydziane, owsiane, kasza manna/, po śniadaniu 0,5l herbaty. Obiad: zupa jarzynowa, brokułowa, fasolowa, na drugie danie kawałek mięska i troszkę jarzyn surowych lub gotowanych. Kolacja: kilka kanapek z czymkolwiek. No i po każdym posiłku 0,5l herbaty niesłodzonej lub innego napoju niesłodzonego. Gwarantuję super figurę po roku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.